Jak dbać o panele?

Kiedy kupimy nowe mieszkanie, zbudujemy dom lub zrobimy gruntowny remont, nasze podłogi lśnią czystością i są w idealnym stanie. Niestety po czasie zaczynają się niszczyć. Nic dziwnego – w końcu korzysta się z nich na co dzień, a więc są narażone na wiele czynników, mogących je pobrudzić lub uszkodzić. Ale co zrobić, aby mimo wszystko utrzymać je w dobrej kondycji?

To nie takie trudne!

Tak naprawdę, dbanie o panele nie powinno stanowić większego problemu. Nie trzeba stosować drogich preparatów ani regularnie pastować podłóg. Wystarczy systematycznie przecierać je miękką ściereczką. W rzeczywistości potrzebna jest do tego jedynie woda – specjalne preparaty czyszczące powinno się stosować raz na tydzień lub dwa, aby dodatkowo poprawić wygląd podłogi. Należy pamiętać też o stosowaniu miękkiej szczotki podczas odkurzania – to pomoże w uniknięciu zarysowań. Kolejnym sposobem na ochronę nawierzchni przed uszkodzeniami jest nóżka gumowa, a w zasadzie nóżki lub podkładki, które można zamocować pod krzesłami, szafkami, stołem czy innymi sprzętami. Ważne jest też, aby od razu reagować, kiedy na podłodze powstanie plama (na przykład od wina, kawy czy farby). Jeśli wyczyścimy panele od razu po pojawieniu się zabrudzenia, nie będziemy musieli używać do tego silnych preparatów, które mogą dodatkowo zniszczyć podłogę. Następnym pomysłem na ochronę powierzchni jest stosowanie dywanów – ograniczają one kontakt paneli ze szkodliwymi czynnikami, a co za tym idzie, pozwalają na dłuższe zachowanie ich w dobrym stanie.

Konserwacja paneli nie jest trudna – należy pamiętać o podstawowych zasadach pielęgnacji i być systematycznym. Proste sposoby działają najlepiej, natomiast jeśli usilnie próbujemy poprawić stan podłogi różnymi środkami czyszczącymi, możemy tylko pogorszyć sprawę. Specjalistyczne preparaty są z reguły o wiele silniejsze i niosą za sobą ryzyko dodatkowego uszkodzenia powierzchni. Dlatego nie ma potrzeby być nadgorliwym – utrzymanie paneli w dobrej kondycji to nie taka skomplikowana sprawa!

Written by 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *